• Rejestracja
Wpisz pytanie:
Mobile menu

Co mogę zrobić jeśli poronienie następuję w szpitalu a lekarz tylko posiada skrzep?

nie jest mi łatwo o tym pisać ale muszę otrzymać tą informację.
Lekarz 4.11.2013r potwierdził ciążę,powiedział że to między 7-8 tydzień.Byliśmy z tej informacji bardzo szczęśliwi.Z poniedziałku na wtorek miałam straszne bóle podbrzusza.Rano we wtorek wezwałam pogotowie i w szpitalu poroniłam.Na izbie przyjęć kazano mi zmienić wkładkę bo lekko krwawiłam,ale jak usiadłam na muszli to wyleciało ze mnie tak jak przy poronieniu,zawołałam od razu siostrę która mnie przyjmowała i stwierdziła poronienie ale nie kazała mi spuszczać wody i za chwilę przyszła druga pani i wzięła to co wyleciało do badania.No i tu się zaczyna cały mój dramat!Na oddziale po raz kolejny wyleciało ze mnie zawołałam pielęgniarkę poinformowałam ją o tym a ona tylko spojrzała do muszli zobaczyła mnóstwo krwi powiedziała że tam nic nie ma,w momencie kiedy chciałam sama ręką zobaczyć do muszli to ona w tym momencie spuściła wodę a prawdopodobnie tam był cały płód!Rozmawiałam wczoraj z ordynatorem na ten temat to on nic nie chce z tym zrobić!Więc co ja mogę z tym zrobić?Nie potrafię żyć z myślą że jakaś pielęgniarka bez żadnej reakcji spuściła moje dziecko w muszli to jest koszmarne.Proszę o pomoc.
  • poronienie
  • poronienie w szpitalu
pytanie zadane 15 listopada 2013 w Położnictwo i ginekologia przez użytkownika aleksia666
edycja 19 listopada 2013

1 odpowiedź

W 7-8 tygodniu ciąży, dziecko wielkością porównywalne jest z fasolką. Więc trudno, by było uczucie, że "coś wypadło" i to był płód. Mogło być to w innym momencie, nie koniecznie tym. Szczerze, to nawet nie masz co z tym zrobić, bo trudno udowodnić, że tam był płód. Za wcześnie na takie rzeczy, gdyby to był co najmniej 10-12 tydzień, to sprawa mogła by wyglądać inaczej. Jedno jest pewne, nie możesz się załamywać i obwiniać, że twoje dziecko zostało spłukane, bo to raczej mało prawdopodobne. Z całą sytuacją, raczej nic nie zrobisz. Musisz się wziąć w garść! Pozdrawiam.
odpowiedź 15 listopada 2013 przez użytkownika Janek
Przepraszam najmocniej to było między 9-11 tygodniem gdzieś ale z moich wyliczeń zaczęłam 11 tydzień.
...